Góralki na Podhalu, tak jak wiele kobiet na świecie, lubią się stroić. Najpiękniejszą i najbardziej poszukiwaną biżuterią od dawien dawna były naszyjniki wykonane z prawdziwego czerwonego koralu. Posiadanie ich wskazywało na wysoki status finansowy i społeczny rodziny, a także wyjątkową zaradność i sumienność właścicielki. Ten cenny element stroju był istotną częścią posagu ślubnego.

 

Typowy koralowy naszyjnik składa się z kilku wojek - sznurków z nawleczonymi koralikami połączonych ze sobą metalowym pierścieniem. Bywają one wiązane na karku wstążkami w tym samym kolorze co taśmy służące do sznurowania gorsetu. Jeden naszyjnik może ważyć nawet do 400 gramów - liczba wojek (3-5) świadczyła o zamożności właściciela. W środku sznurka korali niektóre naszyjniki mają symbol religijny - krzyż lub medalik. Dawniej mogła to być również srebrna moneta z wizerunkiem cesarzowej Marii Teresy - prezent od matki chrzestnej. Kobiety, które nie mogły sobie pozwolić na naturalne korale z czasem zaczęły zastępować je sztucznymi.

 

Inne rodzaje biżuterii również zyskały popularność wśród góralek. Są to kolczyki, bransoletki i pierścionki. Najbardziej typowe są te z naturalnym czerwonym koralem, ale góralska moda zmienia się cały czas i niekiedy dodawane są nowe akcenty. Dziewczyny lubią eksperymentować :)

 

Zakup wymarzonej biżuterii wyglądał dawniej nieco inaczej niż obecnie. Kobiety kupowały naszyjniki z korali na miejscowym targu lub udawały się w celu zakupu do Krakowa. Kupcy sprzedawali naszyjniki także poprzez dystrybucję w prywatnych domach. Obecnie czerwone korale można dostać w każdym sklepie jubilerskim w Krakowie.

 

Autor: Monika